DUCHOWOŚĆ

KARDYNAŁ SIMONI

Kardynał w Medziugorju

Wiele osób stwierdziło, że Mladifest w 2017 roku był wyjątkowy. Podzielam to zdanie. Nigdy nie było tak gorąco! Nigdy nie było tyle młodzieży! Nigdy nie było tyle radości! Każdy dzień Mladifestu był intensywny, pełen Bożej łaski, prawdziwej radości i szczęścia, niesamowitego pokoju oraz miłości, które wylewały się z serc tysięcy młodych ludzi i były widoczne na ich rozpalonych twarzach. Z podniesionymi rękami wielbili Boga śpiewając i tańcząc.

Daleko i Blisko

Człowiek na ziemi jest tylko wędrowcem poszukującym Boga, siebie samego, sensu, pokoju. Jest on na swojej drodze od narodzin do śmierci. Na drodze nie pojawia się jednak znikąd ani go ta droga nie prowadzi donikąd. Przychodzi od Boga i droga ta prowadzi go ku Bogu, ku wieczności. Bóg jest celem, do którego zmierza każdy człowiek.

(Bez)silna Matka Boża

Na całym świecie wiele osób daje świadectwo o swoim cudownym uzdrowieniu, a inni jeszcze ciągle czekają na szczególny cud. I choć do Matki Bożej zwracamy się w litanii „Matko silna” można zadać pytanie: czy Matka Boża jest bezsilna, by wątpiących i sceptyków przekonać co do swojej obecności? Medziugorje jednak nie jest w tej kwestii w żaden sposób osamotnione.

Powrót do Bożych spraw

Najlepszym wykorzystaniem czasu wyciszenia będzie zatem odpowiedź na Jej wyzwanie. Wszystkie nasze jałowe sposoby spędzania czasu powinniśmy zamienić na czas „serwisowania” duszy poprzez modlitwę o pokój, abyśmy później w ciągu roku, pod wpływem wszystkich przyszłych zawirowań, nie stracili umiejętności rozpoznawania tego, co jest Boże.

Uratować siebie

Tylu ludzi całą swoją energię wkłada w zdobywanie ziemskiej sławy i popularności, dba o swój wygląd i wizerunek. Czyż to nie jest także rodzaj „plecaka”? Albo czy „plecakiem” nie są rzeczy materialne, które wielu zachłannie gromadzi? A wojny i walki o terytorium?

error:
Przewiń do góry