POKÓJ

Pokój, pokój, pokój

Od nas zależy, czy będziemy kontynuować wielkie dzieło wszystkich sprawiedliwych apostołów i świętych. Od nas zależy, czy będzie się dalej szerzyć królestwo Chrystusa i pokój na świecie, ponieważ w takim stopniu, w jakim my stajemy się Bożymi apostołami i współpracownikami, w takiej mierze zapanuje pokój na świecie.

Powrót do Bożych spraw

Najlepszym wykorzystaniem czasu wyciszenia będzie zatem odpowiedź na Jej wyzwanie. Wszystkie nasze jałowe sposoby spędzania czasu powinniśmy zamienić na czas „serwisowania” duszy poprzez modlitwę o pokój, abyśmy później w ciągu roku, pod wpływem wszystkich przyszłych zawirowań, nie stracili umiejętności rozpoznawania tego, co jest Boże.

Medziugorje – planeta pokoju

Dzisiejszy „współczesny, nowoczesny i oświecony” świat tonie w grzechu. Jeśli przy tym wierzymy w autentyczność fatimskich objawień (które odgrywają wielką rolę w ocenie autentyczności objawień w Medziugorju), wówczas staje się całkiem jasne, dlaczego Matka Boża tam mówiła, że wiele dusz idzie do piekła, bo nikt nie chce się umartwiać za nie i za nimi wstawiać.
Bóg ma zatem tylko dwie możliwości: karać człowieka, jeśli trwa w grzechu albo mu przebaczyć, jeśli się pokaja i nawróci.

Pierwszy krok do pokoju

Przyczyną tego, że nie niesiemy pokoju albo przestaliśmy to robić, jest fakt, że czekamy na innych. Czekamy na to, żeby to inni uczynili pierwszy krok, poprosili o przebaczenie, przeprosili, wyciągnęli do nas rękę na zgodę. A oni? Oni także prawdopodobnie czekają na nas. I w taki sposób wszystko pozostaje bez zmian z powodu biernej postawy obu stron

error:
Przewiń do góry